piątek, 12 września 2014

Kilka słów o sobie i pierwszych dwóch tygodniach


O sobie 


Nazywam się Marta Loch. Jestem absolwentką Kolegium Języków Obcych oraz studentką filologii angielskiej na Wydziale Anglistyki UAM w Poznaniu. Obecnie nauczam języka angielskiego w szkole językowej i oczywiście w przedszkolu :) Prywatnie uwielbiam dobre filmy (zwłaszcza z Russellem Crowe'em ;), wieczorne czytanie książek oraz świetną kuchnię mojej mamy ;)

Nauczanie języka angielskiego stało się moim marzeniem od początku studiów. Wybierając nauczycielskie Kolegium Języków Obcych wiedziałam już, że jedynym zawodem jakim chcę wykonywać jest właśnie bycie nauczycielem. Podczas wielu godzin zajęć dydaktycznych oraz licznych praktyk zdobyłam niezbędne umiejętności, które pomagają w przekazaniu własnej wiedzy innym.

Moja obecna praca z dziećmi  jest dla mnie nie tylko ciągłym wyzwaniem, ale i wspaniałym doświadczeniem. W pracy z przedszkolakami szczególnie cenię sobie ich otwartość, kreatywność i spontaniczność. Dzieci są wspaniałymi nauczycielami radości i nieustającym wulkanem energii.

Mam nadzieję, że po dwóch tygodniach codziennych spotkań dzieci zdążyły już przyzwyczaić się do "Pani, która dziwnie mówi" ;)  i pokochają język angielski tak samo jak ja.

Pierwsze zajęcia


W tym tygodniu wspólnie rozpoczęliśmy naszą przygodę z językiem angielskim :) Poznaliśmy Słonika Ellie,  który będzie nam towarzyszył przez cały rok w nauce słówek, piosenek i historyjek. Dzieci potrafią już przywitać oraz pożegnać Słonika piosenką Hello Ellie i Goodbye Ellie.

Pierwszą historyjką poznaną przez Owieczki (oraz bardzo przez nie lubianą ;) jest Wake up Ellie, gdzie przedszkolaki budzą Słonika używając słówek takich jak shake, tickle i toot. 

Ponadto na zajęciach śpiewamy piosenki ze zbioru Super Simple Songs 1 i Super Simple Songs Animals. Podczas naszych krótkich lekcji  poznaliśmy piosenki Make a circle , One little finger oraz My Teddy Bear. 


5 komentarzy:

  1. Pani Marto, dziękujemy za tak sympatyczny wpis. Cieszymy się, że jest Pani w tak ciepły sposób z naszymi dzieciaczkami. Serdecznie pozdrawiamy - rodzice Ninki

    OdpowiedzUsuń
  2. Wspaniały blog i już jestem pełna optymizmu na wizję przygody z j.angielskim naszej Antosi pod Pani skrzydłami:)a to dopiero początek:)życzymy dużo radości każdego dnia w gronie naszych maluszków.

    OdpowiedzUsuń
  3. Franek po wysłuchaniu piosenek stwierdził: " ale tu nie ma słonika Ellie" :) pozdrawiamy ciepło i dziękujemy za super pomysł z blogiem:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Czy jest możliwość wypożyczenia od Pani plyt z piosenkami, których słuchacie, na jeden dzień w celu przegrania, ewentualnie podrzucenia Pani pendriva do nagrania wybranych plików? pozdrawiam.lidia

    OdpowiedzUsuń
  5. Oczywiście, jeśli są Państwo zainteresowani to mogę udostępnić swoje płyty lub przegrać na pendrive piosenki, które mieliśmy na zajęciach :)

    OdpowiedzUsuń