Owieczki wiedzą już jak nazywamy po angielsku najbardziej wyczekiwanego świątecznego gościa- Św. Mikołaja ;) (Santa Claus). Razem ze Świętym Mikołajem przypomnieliśmy sobie nazwy części twarzy, tj. nose, eyes, mouth oraz dowiedzieliśmy się, że prezenty w niektórych krajach można znaleźć także w specjalnych skarpetkach (stockings) :)
Ponadto, poznaliśmy nowego przyjaciela Ellie- małą myszkę (little mouse). Przy tej okazji dowiedzieliśmy się jak w języku angielskim określamy coś dużego (big), a jak opisujemy coś niewielkiego (little).
Niestety tegoroczna zima nie dostarczyła nam zbyt wielu okazji do zabaw na śniegu. Na szczęście w świecie Ellie nie zabrakło śnieżnego puchu :) Ellie opowiedziała Dzieciom historyjkę o tym jak lepiła bałwanka (snowman). Jednak również zimą zdarzają się cieplejsze i słoneczne dni, więc bałwanek zaczął się roztapiać (to melt). Gdy słonik wrócił po kilku dniach, po bałwanku została jedynie kałuża wody (water).
Podczas zabawy dzieci słuchały także angielskich piosenek związanych z Bożym Narodzeniem. Absolutnym hitem okazało się być Jingle Bells :)
Ponieważ jest to pierwszy wpis w tym roku chciałabym życzyć Państwu wszystkiego co najlepsze w 2015 roku, wielu powodów do uśmiechu oraz jak najwięcej wspólnych chwil spędzonych w rodzinnym gronie :) Happy New Year :)



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz