Maj dla Owieczek, podobnie jak dla innych grup,
był czasem wytężonej pracy podczas przygotowań do przedstawienia z
okazji Dnia Mamy i Taty. Oczywiście nie zapomnieliśmy o wspólnej zabawie z
Happy Monkey i Ellie.
Z Happy Monkey bawiliśmy się na jej przyjęciu
urodzinowym. Jak przystało na przyjęcie, Monkey otrzymała ‘tort’(birthday cake/ cake) ze świeczkami i
zdmuchnęła świeczki myśląc o życzeniu.
Nie zabrakło także innych smakołyków,
takich jak pizza (pizza), orange juice (sok pomarańczowy), lemonade (lemoniada), sandwich (kanapka), ice cream (lody).
Ponadto, poznaliśmy świetną zabawę Who took the cookie from the cookie jar?
, którą dzieci nazywają potocznie ‘cookies’. Gra polega na znalezieniu osoby,
która zjadła ostatnie ciasteczko (cookie)
z słoika na ciastka (cookie jar).
Dzieci zamykają oczy, a nauczyciel kładzie przed każdym dzieckiem karteczkę z
krzyżykiem lub cookie (tylko jedna
osoba otrzymuje cookie). Karteczki są
odwrócone rysunkiem w dół, tak aby nikt
nie wiedział, które dziecko ma cookie.
Następnie, wszyscy razem mówimy :’Who
took the cookie from the cookie jar?’ oraz rytmicznie klaszczemy w dłonie i
uderzamy dłońmi w kolana. Nauczyciel wybiera jedną osobę z grupy mówiąc : ‘Ania
took the cookie from the cookie jar.’ Wybrana osoba pyta z
niedowierzaniem:’Who, me?’, a reszta odpowiada:’Yes, you!’. Wybrane dziecko
sprawdza swoją kartę. Jeśli dostało krzyżyk, mówi : ‘Not me!’, a wszyscy
pytają: ‘Then who?’ i gra toczy się dalej, aż do momentu, kiedy ciasteczko
zostaje odnalezione. Owieczki (i nie tylko J) bardzo lubią
tę zabawę, więc polecam wspólną grę w
domu. Who took the cookie from the cookie
jar? jest również dostępne w nieco innej wersji tutaj. W tym miesiącu przypomnieliśmy sobie również nazwy zwierząt, które możemy spotkać na wsi, czyli były to rooster (kogut), cow (krowa), duck (kaczka), pig (świnia), horse (koń). Powtórkę umiliła Nam piosenka What do you hear?, poznaną już w zeszłym roku.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz